Kategoria przeglądania

WYBIEGANY MIESIĄC

WYBIEGANY MIESIĄC

Wybiegany lipiec 2018

wybiegany lipiec

W lipcu zaskoczyły nas ogromne opady deszczu, a potem równie uciążliwe upały, pobiliśmy rekord dziennego zużycia prądu, emocjonowaliśmy się Tour de France, zajęliśmy większość kwater nad morzem i w górach oraz pochłanialiśmy najlepsze sezonowe owoce, czyli borówki. Ja natomiast z radością odwiedziłam najprawdziwszą bacówkę i po raz pierwszy dowiedziałam się jak to jest złapać kapcia na rowerze.

Czytaj dalej

WYBIEGANY MIESIĄC

Wybiegany czerwiec 2018

wybiegany czerwiec

W czerwcu dzieci rozpoczęły wakacje, studenci sesję, a niektórzy już urlopy. Ulegliśmy mundialowej gorączce, przeżyliśmy kilka upalnych dni, oburzaliśmy się na Nawałkę przy parówkach, a potem rozpaczaliśmy po odpadnięciu z Mundialu, oglądaliśmy sztuczne ognie na Wiankach i wkroczyliśmy w astronomiczne i kalendarzowe lato.

Czytaj dalej

WYBIEGANY MIESIĄC

Wybiegany maj 2018

Maj rozpoczęliśmy wolnym i zakończyliśmy… również wolnym. Pojawiły się pierwsze trzydziestostopniowe upały, kobiety zabrały się za szukanie strojów kąpielowych na nadchodzące wakacje, studenci przeżywali juwenalia, a drugoklasiści komunię. Sezon grillowy wystartował na dobre, Mróz wydał kolejną książkę, a ja odkryłam, że do pracy można dotrzeć też rowerem.

Czytaj dalej

WYBIEGANY MIESIĄC

Wybiegany kwiecień 2018

wybiegany kwiecień

W kwietniu przyszło do nas lato, gubiąc gdzieś po drodze wiosnę, o czym świadczą chociażby panie w sandałach i krótkich szortach chodzące po ulicach w połowie miesiąca. W tym czasie schowaliśmy grube kurtki do szaf, ruszyliśmy szturmem na zakupy kolorowej garderoby, doświadczając po raz pierwszy wszystkich niehandlowych niedziel w trakcie jednego miesiąca. Biegacze przebiegli maratony w Warszawie, Gdańsku, Krakowie oraz Łodzi, a ja? Odwiedziłam wspaniały Emaus, popularną wystawę, skakałam na trampolinie i zaczęłam planować majówkę.

Czytaj dalej

WYBIEGANY MIESIĄC

Wybiegany marzec 2018

W ubiegłym miesiącu skończyłam dwadzieścia pięć lat i weszłam w drugie ćwierćwiecze. Oprócz tego w marcu na chwilę przyszła wiosna, by potem za chwilę wróciła zima. Założyłam adidasy, a dwa dni później szukałam w szafie kozaków. Na półkach Empiku ukazała się kolejna powieść Mroza, musieliśmy się też oswoić z zamkniętymi w niedziele sklepami i w końcu przestawiliśmy czas na letni, zyskując tym samym dłuższe wieczory.

Czytaj dalej

WYBIEGANY MIESIĄC

Wybiegany luty 2018

wybiegany luty

Najkrótszy miesiąc w roku mija zawsze bardzo szybko. Może dlatego, że na horyzoncie widać już początki wiosny. W lutym zjedliśmy spore ilości pączków, wyczekiwaliśmy medali na zimowej olimpiadzie, daliśmy się porwać walentynkowym emocjom, do kina wszedł film z Tomem Hanksem, a ja postanowiłam wytrwale biegać wieczorami.

Czytaj dalej

WYBIEGANY MIESIĄC

Wybiegany styczeń 2018

wybiegany styczeń

Po sylwestrowym świętowaniu z impetem weszliśmy w nowy rok. Zaczęliśmy wprowadzać w życie postanowienia i narzekać na jesień, panującą tej zimy. Kamil Stoch wygrał Turniej Czterech Skoczni, w połowie miesiąca spadł śnieg, nawiedził nas też orkan Frederike, a ja po raz pierwszy w życiu obejrzałam horror.

Czytaj dalej

LIFESTYLE WYBIEGANY MIESIĄC

Wybiegany listopad

Mamy zimę! Spadł pierwszy śnieg, z szaf wyciągnęliśmy szaliki i rękawiczki, znów usłyszeliśmy, że zima zaskoczyła kierowców, a w galeriach pojawiły się choinki. Tak w telegraficznym skrócie wyglądał listopad, a teraz pora na „Last Christmas”, kolejne postanowienia noworoczne i podsumowanie przedostatniego miesiąca 2017 roku.

Czytaj dalej

LIFESTYLE WYBIEGANY MIESIĄC

Wybiegany październik

Stało się! Przyszła jesień. Początek miesiąca był wyjątkowo piękny, ciepły i słoneczny aż chciało się spacerować i biegać. Końcówka już bardziej przypominała zimę, a w Tatrach spadł pierwszy śnieg. Zmieniliśmy godzinę na zegarkach i wylądowaliśmy w listopadzie, a stąd już niedaleka droga do Nowego Roku.

Czytaj dalej

LIFESTYLE WYBIEGANY MIESIĄC

Wybiegany wrzesień

Wybiegany miesiąc to nowy cykl, w którym znajdziesz podsumowanie każdego miesiąca. Będzie w nim trochę informacji o treningach, zawodach, ale także o ciekawych miejscach, dobrych posiłkach i, jak przystało na kulturoznawcę, filmach, wystawach czy serialach, które mogę polecić.

Czytaj dalej