ODŻYWIANIE

Małe nawyki, które mają duże znaczenie #3 orzechy

Orzechy mogłabym jeść garściami, a mieszanka studencka często gości u mnie w formie przekąski. Nie dość, że fantastycznie smakują i sprawdzają się w wielu przepisach to jeszcze mają szereg zalet zdrowotnych, o których przeczytacie właśnie dzisiaj. 

1. Migdały

Moje ulubione! Zapobiegają chorobom serca, cukrzycy, pomagają też na nudności i zgagę. Są świetną przekąską dla osób zestresowanych i przyszłych mam (skarbnica kwasu foliowego). Zawarte w nich substancje regulują także metabolizm, sprzyjając odchudzaniu. Jakby tego było mało, mają jeszcze mnóstwo błonnika, który daje uczucie sytości. Obniżają też „zły” cholesterol i przede wszystkim dobrze smakują! 
100g – 590 kcal

2. Laskowe

Zapobiegają zakrzepom, gdyż zawarta w nich witamina E uniemożliwia sklejanie się płytek krwi. Dlatego też są świetną przekąską dla osób dbających o układ sercowo-naczyniowy. Mają mnóstwo potasu, błonnika i witaminy B, która odpowiada za właściwe funkcjonowanie mózgu, wpływając na poprawę pamięci. Podobnie jak migdały, orzechy laskowe obniżają „zły” cholesterol i mogą pochwalić się posiadaniem arganiny, czyli związku wpływającego na przepustowość naczyń krwionośnych. Na jednej ze stron przeczytałam, aby kupować je w łupinach, które chronią je przed wilgocią, światłem i ciepłem, dzięki czemu nie pojawia się szkodliwy dla orzechów proces utleniania. Jednak jeśli nie bardzo mamy ochotę obierać orzechy lepiej wybrać te w paczce, niż sprzedawane na wagę.
100g – 628 kcal

3. Makadamia

Najbardziej tłuste orzechy, które posiadają tym samym najwięcej kalorii! Oczywiście większość tłuszczów to te zdrowe, które w pozytywny sposób oddziałują na układ krążenia, a nawet chronią przed zawałem serca. Co więcej, pomagają także schudnąć i poprawiają pracę mózgu. Niestety mimo, że mają fantastyczny wpływ na organizm człowieka są trujące dla psów. Mogą wywołać gorączkę, wymioty, a nawet doprowadzić do śmierci naszego pupila, więc lepiej trzymać je z dala od czworonogów. Orzechy makadamia bardzo szybko jełczeją, dlatego kupujmy je lepiej w paczkach, gdzie chronione są przed dostępem wilgoci i powietrza.
100 g – 718 kcal

4. Pistacje

Nie przepadam za smakiem pistacji ani lodów pistacjowych 😉 ale trzeba przyznać, że również mają szereg właściwości. Zmniejszają ryzyko rozwoju raka, usprawniają pracę serca, obniżają „zły” cholesterol i regulują poziom cukru we krwi. Jako jedyne w zestawieniu zawierają luteinę i zeaksantynę, które chronią siatkówkę oka przed uszkodzeniami. Posiadają też witaminę A, która zapobiega kurzej ślepocie i zespołowi suchego oka. Co więcej, pistacje mają mnóstwo żelaza (chorzy na anemię, to coś dla Was!) i witaminę B, która wspomoże osoby zestresowane i niespokojne.
100g – 562 kcal

5. Arachidowe (ziemne)

Fistaszki to przede wszystkim witamina B3, która wspomaga układ nerwowy, łagodząc stres, ułatwiając zasypianie i kojąc migrenowe bóle głowy. Witamina ta jest również środkiem wspomagający w leczeniu chorób psychicznych i depresji. W tych orzechach jest również magnez, który poprawia koncentrację i pamięć, dlatego fistaszki znajdują się w „mieszance studenckiej” polecanej studentom w trakcie nauki i przed egzaminami. Co ważne, powinny je spożywać także osoby starsze, by uniknąć problemów z pamięcią i demencji.
100g – 567kcal

6. Brazylijskie

Jeden orzech brazylijski zaspokaja 100% dziennego zapotrzebowania człowieka na selen. Tłuszcze Omega-6 i Omega-3 zawarte w tych orzechach wspomagają pracę mózgu i oczu. Dobrze wpływają także na układ krążenia i serce. Ostatnie badania pokazują, że hamują proces powstawania i rozwoju komórek nowotworowych.
100g – 659kcal

7. Nerkowce

Zaraz po migdałach, najchętniej sięgam po nerkowce, które zapobiegają chorobom serca i nadciśnieniu. Posiadają potas, który sprawia, że serce bije regularnie. Podobnie jak ich poprzednicy, nerkowce także poprawiają pamięć i koncentrację, dzięki magnezowi. Obniżają poziom cholesterolu i dbają także o naczynia krwionośne. Świetnie wpływają na wygląd włosów i paznokci. Polecane są zwłaszcza osobom ze słabymi lub często wypadającymi włosami. Nerkowce wspomagają także niwelowanie tkanki tłuszczowej wokół brzucha.
100g – 533kcal

8. Włoskie

Nie należą do moich faworytów, ale trzeba przyznać, że również są skarbnicą wielu witamin i cennych dla człowieka substancji. Nie bez powodu ich kształt przypomina ludzki mózg. Wspomagają bowiem zapamiętywanie i kojarzenie faktów oraz zwiększają ilość połączeń neuronowych w mózgu. Orzechy włoskie przeciwdziałają powstawaniu chorób nowotworowych. Obniżają ciśnienie krwi i ryzyko zawału serca. Są świetnym rozwiązaniem dla osób, które zmagają się z żylakami i nadpotliwością. Zawarty w nich cynk pojawia się w kremach i maseczkach oraz produktach kosmetycznych dla kobiet dojrzałych. To m.in. z nich pochodzi koenzym Q10, który poprawia wygląd cery i zwalcza działanie wolnych rodników.
100g – 654kcal

9. Pekan

Orzechy pekan świetnie wpływają na skórę, nadając jej zdrowy wygląd i blask. Wzmacniają paznokcie i polepszają wzrok. Posiadają błonnik, białko, żelazo, magnez, potas oraz sód. Mają w sobie wiele antyoksydantów, które zmniejszają ryzyko zachowania na nowotwór. Wzmacniają również odporność i przyśpieszają metabolizm. Kilka sztuk to ponad 20% dziennego zapotrzebowania na cynk.
100g – 690kcal

10. Piniowe

Jedne z najdroższych orzechów, ale niech Was to nie zniechęci. Za to w pakiecie dostajemy witaminę E, która zmniejsza ryzyko rozwoju raka wątroby, cynk oraz kwas pinolenowy, który hamuje wilczy apetyt, pozostawiając uczucie sytości. Za 100g orzechów pochodzących z Korei albo Chin w popularnym supermarkecie zapłacimy ok. 25 złotych. Jeśli wolimy kupić te lepszej jakości z ciepłych, europejskich krajów trzeba będzie przeznaczyć na nie więcej pieniędzy i czasu, bo znaleźć je też nie jest łatwo.
100g – 673 kcal

Wybór jest ogromny, dlatego myślę, że z łatwością możecie wprowadzić niektóre orzechy do codziennej diety w ramach małych nawyków 🙂

Share on FacebookTweet about this on TwitterPin on PinterestShare on Google+Share on LinkedIn

Może Ci się również spodobać